W niedzielę (22 listopada) około godz. 9.00 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej, do której doszło na ulicy Paderewskiego w Grudziądzu. Na miejscu mundurowi ustalili, jak doszło do tego zdarzenia i kto jest winny wypadkowi.

Okazało się, że do kolizji doprowdził 34-letni mężczyzna kierująca Skodą. Funkcjonariusze poddali go badaniu na zawartość alkoholu w organiźmie. Policyjne urządzenie wskazało ponad 2,6 promila. Mężczyzna zdając sobie sprawę, że czekają go tarapaty podjął desperacką próbę uniknięcia konsekwencji swoich czynów.

- kierowca zaproponował mundurowym 2,5 tysiąca złotych w zamian za "puszczenie go wolno". Policjanci nie dali się skusić i zatrzymali mężczyznę - informuje podkom. Robert Szablewski z KMP w Grudziądzu.

34-latek trafił prosto do policyjnego aresztu. Teraz czeka na prokuratorskie zarzuty wręczenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną oraz za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.