Rozgłos przyniosła jej próba zaistnienia w programie "Top Model", w którym co prawda sukcesu nie odniosła, ale dzięki niemu zaistniała w świadomości publicznej. Głównie dlatego, że wykreowany na potrzeby programu wizerunek jaskrawo różnił się tego, z którym kojarzył się homofobiczny wpis sprzed wielu miesięcy. Zresztą zdążyła już wielokrotnie za niego przeprosić, zrobił to także jej mąż Łukasz Schreiber.

Brak sukcesu w "Top Model" nie zniechęcił aspirującej modelki i co jakiś czas przypomina o sobie, głównie za sprawą wpisów na swoim instagramowym profilu. Regularnie zamieszcza tam zdjęcia z różnych sesji fotograficznych, na których prezentuje się w roli odważnej modelki, nie ogranicza się jednak tylko do pozowania.

W jednym z ostatnich wpisów poinformowała o zainicjowaniu kampanii "Kobieca Siła". Kampania ma na celu m. in. pomaganie kobietom w wychodzeniu z cienia mężczyzn dominujących ekonomicznie, łamanie kobiecych stereotypów oraz walkę z hejtem nie tylko w sieci. Kampanię rozpoczęła seria zdjęć z sesji, w której modelka konfrontuje się z silnym mężczyzną, bokserem.

Pod zdjęciami pojawiło się wiele komentarzy, spora część pozytywnych i wyrażających poparcie, ale niestety są też jawnie seksistowskie i wulgarne. Jakby w reakcji na te ostatnie Marianna Schreiber opublikowała odważne i prowokujące zdjęcie, które ma ilustrować główne przesłanie kampanii.

Z kampanią "Kobieca Siła" powiązana jest publiczna zbiórka, którą modelka uruchomiła pod adresem https://zrzutka.pl/jmgydw .