28-latek z Mroczy ponad 10 miesięcy był poszukiwany listem gończym. Nie stawił się do odbycia kary dwóch lat więzienia, którą sąd wymierzył mu m.in za posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

- 28-latek przez kilka miesięcy ukrywał się poza granicami kraju i był nieuchwytny do czasu, kiedy nakielscy kryminalni ustalili, że może on przebywać w jednym z mieszkań na terenie Mroczy. Swoje ustalenia sprawdzili razem z dzielnicowym z miejscowego komisariatu - informuje podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy z KPP w Nakle nad Notecia.

Po wejściu do mieszkania od kobiety znajdującej się w nim mundurowi usłyszeli, że poszukiwanego nie ma w tym miejscu. Nie dali się jednak zwieść. Przystapili do działania i dokładnie sprawdzili wszystkie pomieszczenia.- Decyzja okazała się słuszna i już po chwili 28-latek się znalazł. Okazało się, że tak bardzo obawiał się zatrzymania, że ukrył się w kanapie, licząc pewnie, że tam nikt go nie będzie szukał - dodaje Justyna Andrzejewska.

Mężczyzna został zatrzymany i dowieziono go prosto do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 2 lata.