Przypomnijmy, 21 sierpnia br. w jednym z mieszkań przy ul. Konstytucji 3 Maja na os. Na Skarpie znaleziono ciała dwóch osób. Okazało się, że to 72-letnia matka i jej 48-letni syn. Wówczas policja nie udzielała szczegółowych informacji na ten temat.

Co teraz wiadomo o sprawie? Prokuratura nadal prowadzi śledztwo - jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że syn zabił matkę, a następnie sam odebrał sobie życie.

Na ciele kobiety ujawniono ponad 50 ran ciętych i kłutych. - Znajdowały się one w okolicy klatki piersiowej, karku, przedramieniu i dłoni. Rany w obrębie klatki piersiowej między innymi uszkodziły serce - powiedział toruńskim "Nowościom" Jarosław Kilkowski z Prokuratury Okręgowej.

W przypadku 48-latka ujawniono dwie rany. Prawdopodobnym narządzem zbrodni był nóż, który został zabezpieczony przez śledczych. Sprawa jest trudna do wyjaśnienia. Nie było bowiem świadków tej rodzinnej tragedii. Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa.