Bracia, 25- i 30-latek z podszubińskiej wsi mieli na swoim koncie kradzież, a starszy z nich także prowadzenie pojazdu po pijaku. Zgodnie z decyzją wymiaru sprawiedliwości, mieli stawić się do odbycia kary w zakładzie karnym.

Policjanci na polecenie sądu, wszczęli za nimi poszukiwania, już jakiś czas temu, gdyż obaj mężczyźni nie unikali więzienia. Udało się ich zatrzymać wczoraj (wtorek, 21 września).

- Mundurowi zostali skierowani do jednej z wsi, gdzie, jak wynikało ze zgłoszenia, ktoś wypalał kable. Policjanci szybko rozpoznali sprawców interwencji - czytamy w komunikacie funkcjonariuszy KPP z Nakła nad Notecią.

Potwierdzenie personaliów tej dwójki w policyjnej bazie było jedynie formalnością. Prosto z miejsca interwencji bracia trafili do zakładu karnego, gdzie odbędą kary wyznaczone im przez sąd.