„Szwejk” na Rynku Staromiejskim był jednym z najpopularniejszych miejsc na toruńskiej starówce. Spotkania, wydarzenia, mecze piłkarskie czy po prostu dyskoteki - dla wielu torunian to legendarne miejsce. „Szwejka” jednak już nie ma, bo w czasie pandemii lokal przestał istnieć i został wystawiony na sprzedaż.

W końcu po wielu miesiącach znalazł się chętny na prowadzenie biznesu na Rynku Staromiejskim. To były kandydat na prezydenta Torunia, jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. 34-latek już zapowiedział, że w razie ewentualnego lockdown'u lokal nie zostanie zamknięty.

- Posiadanie własnego pubu jest jednym z moich młodzieńczych marzeń, a te warto realizować, gdy tylko ma się takie możliwości - mówi Mentzen o swoim nowym pomyśle.

Polityk ma nadzieję, że jego biznes wystartuje już za dwa miesiące. W lokalu będzie można kupić przede wszystkim piwo i burgery. Na razie lokal nie ma nazwy więc Mentzen ogłosił konkurs. Najkreatywniejsze pomysły zostaną nagrodzone zestawami piwa, a zwycięzca otrzyma nagrodę specjalną.

Sławomir Mentzen to kontrowersyjna postać. Konfederacja, do której należy budzi w społeczeństwie skrajne emocje. Jednak Mentzen stara się racjonalnie zdobywać swój elektorat. W internecie ma imponujące zasięgi, których w pozakulisowych rozmowach zazdroszczą mu inni politycy z regionu. Przykład? Jego ostatni występ w „Kanale Sportowym” ma ponad 2 mln wyświetleń na YouTubie.

Mentzen to nie tylko polityk. Popularność, którą zdobył w działalności publicznej przełożył na swój inny biznes. Torunianin prowadził jeszcze kilka lat temu skromną kancelarię na starówce. Dziś Mentzen zatrudnia ponad 90 osób i szuka nowych księgowych w Gdańsku, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy i Warszawie.