Policjanci podsumowują miniony weekend na drogach w regionie. To był pracowity i niestety tragiczny czas.

Do śmiertlenego wypadku doszło w sobotę (18 września) ok. godz. 9:00 w miejscowości Szewo na nitce autostrady A-1 w kierunku Łodzi. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 53-letni kierowca Alfy Romeo nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne - informuje Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku.

Autem podróżowały trzy osoby. Najbardziej ucierpiała 49-letnia pasażerka auta. Mimo pomocy służb i przewiezieniu do szpitala życia kobiety nie udało się uratować. Trwa policyjne śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tego wypadku.

Groźnie było też na skrzyżowaniu ulic Chełmińska i Włodka w Grudziądzu. Tam 35-letnia kierująca Renault, doprowadziła do zderzenia z 32-letnim kierującym osobowym Fordem. Na miejscu potrzebna była pomoc strażaków oraz zespołu ratownictwa medycznego. Na szczęście obyło się bez ofiar.

Plagą na drogach byli też nietrzeźwi, bądź będący pod wpływem narkotyków kierowcy. W tym gronie niechlubnym rekordzistą okazał się 35-letni kierowca Iveco. Mundurowi z Włocławka zatrzymali mężczyznę na ulicy Ostrowskiej po sygnale od świadka, który widział jak ten zataczając się wsiada do samochodu i wykonuje przy bloku manewry. Badanie trzeźwości wykazało w organizmie kierującego 3,6 promila alkoholu.

Niewiele mniej wydmuchał 25-letni mieszkaniec Brodnicy. Ponad 3 promile całkowicie zaburzyły jego zdolność logicznego myślenia. Wpadł, gdyż mudurowi dostali sygnał, że kierowca Mazdy wjechał na prywatną posesję, a następnie raz wsiadał do auta i jeździł po podwórku, bądź wysiadał i chodził niedaleko pojazdu.

Problemy czekają też 26-letniego kierowcę Wolkswagena, który nie dostosował prędkości do warunków na drodze, zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie posesji w Grudziądzu.Miał 2,4 promila.

Warto jeszcze dodać, że policjanci działający w ramach grudziądzkiej grupy Speed na ulicy Żwirki w Grudziądzu zatrzymali do kontroli drogowej 18-letniego kierującego Renault Laguną. Z uwagi na jego nieracjonalne zachowanie policjanci podjęli decyzję o przebadaniu nastolatka na zawartość w organizmie środków działających podobnie do alkoholu. Policyjne urządzenie wskazało wstępnie, że 18-latek jest pod działaniem amfetaminy, metaamfetaminy i marihuany.

Nietrzeźwych kierowców i interenwcji policji po wypadkach w regionie mieliśmy w sumie kilkadziesiąt.