Road Safety Days to działania policjantów ruchu drogowego oraz współpracujących z nią podmiotów. W Bydgoszczy były to Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, Zarząd Okręgowy PZM-otu oraz Stowarzyszenie OPONEO Motorsport. - To akcja, która w ramach Europejskiego Tygodnia Mobilności wpisuje się w realizację wizji zero, czyli zero ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych - powiedział starszy aspirant Szymon Porażyński z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Policjanci tego dnia działają przede wszystkim prewencyjnie. - Przypominamy o zachowaniu bezpieczeństwa, stosowaniu się do przepisów ruchu drogowego, czy o tym, aby nie siadać za kierownicę pod wpływem alkoholu - mówił Porażyński. Zatrzymani do kontroli kierujący otrzymywali materiały profilaktyczne.

- Chcemy też, żeby kierowcy wiedzieli, że takie spotkanie może polegać na zwykłej rozmowie, informowaniu, na odpowiedzi na trudne pytania. Wierzymy, że nasze akcje przynoszą skutek. Doskonałym dowodem na to są statystyki dotyczące zdarzeń drogowych i ofiar - one sukcesywnie maleją, ale niestety są to cały czas liczby zbyt duże - zauważa Porażyński.

IMG_20210921_085759

Do podstawowych przyczyn wypadków drogowych wciąż należy prędkość. - Niestety panuje przekonanie, że jeżeli jest ograniczenie np. do 50 km/h, to mogę jechać te 20-30 km/h szybciej, gdyż spokojnie zdążę wyhamować. Jest to bardzo zgubne myślenie, co pokazują nam statystyki wypadków drogowych - uważa Porażyński. Policjant dodaje, że często zdarzenia nie kończyłyby się śmiercią uczestników, gdyby samochód poruszał się zgodnie z przepisami.

Policjanci kontrolowali kierowców w trzech lokalizacjach w mieście: po godzinie 8 przy ulicy Wyszyńskiego, w okolicach bydgoskiego WORD-u, następnie na ulicy Szubińskiej przed wiaduktem oraz na al. Jana Pawła II.