Tradycyjna impreza ojca Rydzyka odbyła się już po raz trzynasty. Do Torunia jak zwykle przybyło mnóstwo pielgrzymów z całej Polski. Najważniejszym punktem sobotniego wydarzenia była msza święta. Po uroczystościach można było skorzystać ze stoisk gastronomicznych „ze zdrową kuchnią, a także żywnością ekologiczną”. Z kolei najmłodsi mogli pobawić się w miasteczku nauki i zabaw przygotowanego przez Państwową Straż Pożarną.

Podczas imprezy ojca Rydzyka zaprezentował się również Bayer Full. Discopolowy zespół grał w Toruniu przez ponad dwie godziny. Muzyka niewątpliwie porwała pielgrzymów - wielu z nich tańczyło niczym na weselu. Jak po każdej imprezie musiało dojść do rozliczenia.

Wiele osób zastanawiało się ile toruński redemptorysta zapłaci zespołowi za występ w Porcie Drzewnym. Sławomir Świerzyński oznajmił w rozmowie z „Onetem”, że Bayer Full nie otrzymał pieniędzy, ponieważ zagrał za… modlitwę za polskie dzieci - "zarówno narodzone, jak i nienarodzone"!