Noc z 14 na 15 lipca zapadnie w pamięci mieszkańców Torunia i regionu jeszcze na bardzo długo. Potężna burza wyrządziła bardzo wiele szkód - w Toruniu uszkodziła samochody, a wiele obiektów i piwnic zostało zalanych, z kolei poza miastem żywioł połamał drzewa i gałęzie w lasach. Od następnego dnia rozpoczęło się liczenie szkód.

Nadleśnictwo Dobrzejewice, do którego należą podtoruńskie lasy, niemal natychmiast ogłosiło zakaz wstępu na ich teren. Wydawało się, że usunięcie szkód potrwa maksymalnie miesiąc. Niestety kilka dni temu leśnicy wydali nowe Zarządzenie.

- Wiele drzew wymaga jeszcze uprzątnięcia, szkody są rozproszone na dużym terenie. Niektóre drzewa są „zawieszone”, stwarzają zagrożenie. Nawet te drzewa, które nie wykazują żadnych oznak złamania, przewracają się ze względu na naderwane korzenie. Prosimy nie ryzykować życiem i zdrowiem swoim oraz swoich najbliższych. Nadleśnictwo kontynuuje prace związane z usuwaniem skutków wichury - informują leśnicy.

Trudno się dziwić leśnikom. Nawet przejeżdżając samochodem w okolicach podtoruńskich lasów można zauważyć połamane drzewa. W związku z niebezpieczeństwem opublikowano nowe Zarządzenie, które przedłuża zakaz wstępu do lasów do 31 października.

Nieco ponad miesiąc temu przez nasz region przeszła potężna nawałnica. Szkody wciąż zagrażają życiu i zdrowiu przebywających w podtoruńskich lasach. W związku z tym leśnicy wydali nowe Zarządzenie.

Noc z 14 na 15 lipca zapadnie w pamięci mieszkańców Torunia i regionu jeszcze na bardzo długo. Potężna burza wyrządziła bardzo wiele szkód - w Toruniu uszkodziła samochody, a wiele obiektów i piwnic zostało zalanych, z kolei poza miastem żywioł połamał drzewa i gałęzie w lasach. Od następnego dnia rozpoczęło się liczenie szkód.

Nadleśnictwo Dobrzejewice, do którego należą podtoruńskie lasy, niemal natychmiast ogłosiło zakaz wstępu na ich teren. Wydawało się, że usunięcie szkód potrwa maksymalnie miesiąc. Niestety kilka dni temu leśnicy wydali nowe Zarządzenie.

– Wiele drzew wymaga jeszcze uprzątnięcia, szkody są rozproszone na dużym terenie. Niektóre drzewa są „zawieszone”, stwarzają zagrożenie. Nawet te drzewa, które nie wykazują żadnych oznak złamania, przewracają się ze względu na naderwane korzenie. Prosimy nie ryzykować życiem i zdrowiem swoim oraz swoich najbliższych. Nadleśnictwo kontynuuje prace związane z usuwaniem skutków wichury - informują leśnicy.

Trudno się dziwić leśnikom. Nawet przejeżdżając samochodem w okolicach podtoruńskich lasów można zauważyć połamane drzewa. W związku z niebezpieczeństwem opublikowano nowe Zarządzenie, które przedłuża zakaz wstępu do lasów do 31 października.

Jakich dokładnie terenów dot. wspominany zakaz? To między innymi lasy w gminach - Obrowo, Czernikowo, Lipno, Miasto Lipno, Bobrowniki oraz Fabianki. Szczegółowych informacji udzielają leśnicy z Nadleśnictwa Dobrzejewice.