W jednym z grudziądzkich mieszkań doszło do awantury, w której brał udział 56-letni mężczyzna. Groził on dwóm osobom pozbawieniem życia. Policjanci zostali skierowani w miejsce, gdzie rzeczywiście spotkali agresora. Jak się później okazało, wrócił on do domu po długiej nieobecności. Ten czas spędził w zakładzie karnym, gdzie odsiadywał karę pozbawienia wolności za inne przestępstwo. W sumie przez całe życie do tej pory w więzieniu spędził 12 lat.

Od czasu opuszczenia przez 56-latka zakładu karnego do zatrzymania nie zdążyło upłynąć 6 godzin. Mężczyzna oczekuje w areszcie na wyrok. Decyzją sądu spędzi tam najbliższe 3 miesiące. Za popełnione przestępstwo - groźby karalne - grozi mu kara 2 lat pozbawienia wolności.