- Mamy wielką radość i doskonałą okazję, aby przedstawić nasz nowy pomysł, który uzyskał akceptację Biura Programu „Niepodległa” Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu - powiedział wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz. Na projekt otrzymano dotację w wysokości 64 000 złotych. - On jest również pokłosiem projektu z poprzednich lat, który polegał na znakowaniu grobów powstańców wielkopolskich oraz poległych lub weteranów wojny polsko-bolszewickiej. Teraz, w roku 2021, chcielibyśmy w sposób szczególny upamiętnić żołnierzy Armii Krajowej - dodał.

Urząd za pośrednictwem samorządów zwróci się do rodzin żołnierzy AK o zgłaszanie miejsc ich pochówki. Wnioski będą weryfikowane przy udziale okręgu bydgoskiego Światowego Związku Żołnierzy AK oraz Instytutu Pamięci Narodowej. Kolejnym krokiem będzie naklejenie przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej specjalnej tabliczki z symbolem AK. Dopełnieniem projektu ma być uroczystość z udziałem Wojska Polskiego i lokalnych społeczności, podczas której zostanie oddany hołd zmarłemu żołnierzowi.

NOW_7162 (002)

Bartosz Kownacki wspomniał przy okazji swojego dziadka, uczestnika Powstania Warszawskiego, podczas którego został ranny. - Co prawda mój dziadek jest pochowany w Warszawie, ale mam nadzieję, że ta świetna, ważna akcja rozleje się na całą Polskę - stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Wielu powstańców warszawskich, uczestników tej największej bitwy Armii Krajowej podczas II wojny światowej, to byli ludzie także z Bydgoszczy, tacy którzy tam znaleźli schronienie lub tacy, którzy później, po upadku powstania, przyjeżdżali tutaj i zaczynali swoje życie na terenie województwa kujawska-pomorskiego, dlatego ta akcja jest mi tak bliska - dodał. Jego zdaniem ma ona też ważny wymiar w kontekście polskiej polityki historycznej.

Prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Bydgoszcz Włodzimierz Nekanda-Trepka zwrócił uwagę na trudności, które mogą wystąpić podczas ustalenia liczby miejsc pochówku. - Gdy 30 lat temu powstawał nasz związek, w okręgu bydgoskim mieliśmy około 1700 członków, żołnierzy AK. Dziś mamy ich 18 - powiedział prezes. - Musimy pamiętać, że zanim powstał ŚZŻAK część wstąpiła do „Zbowidu”, aby uniknąć represji, ale część nigdzie nie wstąpiła i o nich w ogóle świat zapomniał, a są ich groby, i to jest najważniejsze - dodał

- Znakowanie grobów żołnierzy AK będzie korzystne do tego, aby opowiedzieć młodzieży o działalności indywidualnych osób. To będzie dobra okazja, aby popularyzować wiedzę o AK, która jest bardzo ogólna - stwierdził Mirosław Sprenger z bydgoskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej. - WOT dziedziczą tradycję AK - nie wyobrażamy sobie, aby nie dbać o groby naszych przodków, a przede wszystkim o tych, którzy walczyli o naszą wolność - powiedział dowódca 8. Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk. Krzysztof Stańczyk. W tej chwili we wspólnie opracowanej bazie danych jest ponad 120 mogił, ale liczba cały czas wzrasta. - Od września jesteśmy gotowi do wsparcia akcji znakowania grobów Żołnierzy Armii Krajowej - dodał dowódca.

NOW_7199 (002)