29 maja na profilu „Polonistyka UMK” w mediach społecznościowych pojawił się plakat promujący studia drugiego stopnia na kierunku „Filologia polska”. Grafika przedstawia studentkę UMK, która została otoczona książkami. Znajdziecie ją TUTAJ.

Post najwidoczniej bardzo spodobał się profesorowi UMK Jerzemu Smulskiemu. – Ta pannica na zdjęciu wygląda korzystnie - skrobnął pod zdjęciem naukowiec i wywołał burze w internecie. Z oburzeniem zareagowała społeczność akademicka, a nawet studentka z grafiki. Samorząd Studencki postanowił zgłosić sprawę władzom Uniwersytetu oraz Rzeczniczce ds. Równości UMK.

- To cudowne, że musiał się tu pojawić w sumie dość delikatny komentarz pana profesora Smulskiego, żeby ktoś wreszcie zwrócił uwagę na jego zachowania i wypowiedzi od lat wielu przekraczające granice dobrego smaku i godzące w godność osobistą jego studentek - napisał jeden ze studentów w mediach społecznościowych.

Rzeczywiście prof. Smulski kilka lat temu był upominany przez ówczesnego rektora UMK prof. Andrzeja Tretyna, bo ten dostawał skargi od studentów. Niestety długi język humanisty znowu dał o sobie znać. Tym razem w wirtualnej rzeczywistości.

Wracając do głównego tematu, niesmaczny komentarz był omawiany przez kolegium rektorskie. Ostatecznie uczelnia postanowiła nałożyć na naukowca oficjalną karę. Jerzy Smulski otrzymał upomnienie - karę dyscyplinarną.