Spółka Erbud zaplaciła za grunt w podtoruńskim Ostaszewie znajdujący się w Specjalnej Pomorskiej Strefie Ekonomicznej ok. 39 mln zł. W zamian zyskała halę produkcyjną i teren o powierzchni ok. 10 ha. To jednak dopiero początek wydatków. Inwestycje związane z uruchomieniem produkcji szacuje się na 80-100 mln zł.

- Gruntowna reorganizacja, rozbudowa i modernizacja zakupionej hali, dostosowanie jej do potrzeb zakładu, zakup nowoczesnej linii produkcyjnej, inwestycje w zespół i zaplecze robót, rozbudowa sieci sprzedaży w Niemczech. To jest start-up, organizujemy się od nowa – wymienia w rozmowie z portalem "Oto Toruń" koszty związane z przygotowaniem fabryki w Ostaszewie (gmina Łysomice) Radosław Górski, członek zarządu Erbud-u, odpowiadający za budownictwo modułowe.

Będą tam powstawały elementy do budownictwa modułowego, a materiały będą pozyskiwane z certyfikowanych plantacji. - Nikt nie planuje wycinać Borów Tucholskich czy drzew na Barbarce – zapewniają nas przedstawiciele Erbud-u. Nowoczesna linia produkcyjna drewnianych obiektów modułowych to poszerzenie strategii biznesowej firmy.

Rozwój możliwości hali produkcyjnych ma odbywać się w trzech etapach. Każdy z nich ma dawać szansę na wypracowanie 0,5 mld zł przychodu przy rentowności na poziomie 5-10%. Ostatecznie to około 1,5 mld zł rocznie. - Przewidujemy produkcję minimum 1800 modułów rocznie. Docelowo szacujemy, że nawet co czwarta złotówka zarabiana w Erbudzie będzie pochodzić z budownictwa modułowego – mówi Górski.

Więcej na temat ambitnych planów Erbudu przeczytacie TUTAJ.