Już na początku spotkania z 25-latkiem okazało się, że przypuszczenia były trafne. Mężczyzna miał w kieszeni spodni zawiniątko z suszem roślinnym. Choć twierdził, że nic więcej nie ma, to policjanci nie uwierzyli jego zapewnieniom.

- Pod jedną z szafek kuchennych kryminalni zabezpieczyli dwa woreczki foliowe z zawartością zabronionych substancji: zbryloną białą substancję oraz susz roślinny - poinformowała Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Przeprowadzone wstępne badania potwierdziły, że pierwsza z nich to 103 gramy kryształków 4CMC , a druga to 6 gramów marihuany. Ponadto do sprawy funkcjonariusze zabezpieczyli wagę elektroniczną, młynki ręczne, pieniądze oraz dwa telefony komórkowe - dodała.

Zatrzymany 25-latek trafił do policyjnego aresztu. W czwartek usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków i stanął przed prokuratorem, który skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. Decyzją sędziego najbliższe 3 miesiące pseudokibic spędzi w więzieniu. Za tego typu przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

20210526_074250_043