- W lipcu 2020 roku pan premier Mateusz Morawiecki wynegocjował w Unii Europejskiej dla Polski w nowej perspektywie finansowej, która się w tej chwili kształtuje, 770 miliardów złotych. To ogromna szansa dla naszego kraju - powiedział Mikołaj Bogdanowicz. - To środki, które będą mogły być przeznaczone na infrastrukturę, edukację, zdrowie i rozwój przedsiębiorczości - dodał wojewoda. Jego zdaniem wszyscy parlamentarzyści powinni wykazać się odpowiedzialnością za kraj, czego przejawem będzie poparcie KPO.

- Każdy polityk, poseł na Sejm, niezależnie czy jest z większości, czy mniejszości parlamentarnej musi stanąć przed Polakami i powiedzieć, dlaczego chciałby głosować przeciwko tym środkom dla Polski - stwierdził minister Łukasz Schreiber. - Dziś mamy tych, którzy są przeciwko UE i tych, którzy chcą, niestety takie mam wrażenie, w imię jakichś partykularnych interesów szkodzić rządowi. Tak naprawdę nie zaszkodzą rządowi, tylko Polakom - dodał. Polityk Prawa i Sprawiedliwości uważa, że krytyka KPO jest działaniem na korzyść Rosji.

IMG_20210428_131558

Jednym z głównych, najgłośniejszych krytyków KPO jest Solidarna Polska. Zapytaliśmy, czy w takim razie partia jest przeciwko UE, czy stara się realizować w ten sposób partykularne interesy. - Zachęcam abyście państwo zadawali to pytanie wszystkim tym, którzy są przeciwko temu rozwiązaniu. Nie potrafię powiedzieć dlaczego - odpowiedział nam Schreiber. Dodał, że w regionie nie ma posła z Solidarnej Polski, a wszyscy z PiS-u popierają projekt. - Trudno mi mówić, jakie intencje przyświecają każdemu posłowi np. w Krakowie czy Kielcach. Niech każdy, kto jest przeciw, wytłumaczy to. Jeżeli ma lepsze wytłumaczenie, to niech jeprzedstawi - ja go nie poznałem - dodał.

- Te środki są bardzo potrzebne wielu branżom i będą kierowane w te obszary, które najbardziej tego potrzebują i które ucierpiały najbardziej w trakcie pandemii koronawirusa - uważa posłanka Ewa Kozanecka. - Wierzymy w to głęboko, że ustawa, która jest potrzebna, aby te środki trafiły do Polski z UE będzie uchwalona ponad podziałami politycznymi - dodała. - Tego typu szansa i chwila zdarza się niezwykle rzadko - może raz na 100 lat, a może rzadziej - uważa poseł Piotr Król. - Czy ktoś sobie wyobraża Bydgoszcz bez tramwajów z Pesy, Trasy Uniwersyteckiej? Czy ktoś wyobraża sobie komunikację z Fordonem bez tramwajów i bez wiaduktów Warszawskich? - pytał, wskazując, że środki na te inwestycje pochodziły z UE.

IMG_20210428_124827

Z nowej perspektywy unijnej do regionu może trafić 20 mld złotych. - Mam nadzieję, że te środki, które trafią do Bydgoszczy i województwa kujawsko-pomorskiego będą stanowiły przełom w rozwoju samorządów i odbudowaniu naszej gospodarki po pandemii koronawirusa - powiedział Król.