- To bardzo ważne wsparcie, bardzo ważnej inwestycji - zaznaczył Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski. - Środki, które przeznaczamy na realizację zadania "Wzmocnienie osuwiska na terenie gminy Koronowo" pochodzą ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - dodał. Tym razem na inwestycje przekazano 4 miliony złotych. W poprzednim roku wsparcie było nieznacznie większe i wynosiło 4,4 mln złotych. Wojewoda przypomniał też o pieniądzach, które były przekazane lokalnym samorządom na usuwanie skutków nawałnicy z 2017 roku. - W województwie kujawsko-pomorskim od kilku lat systematycznie przekazujemy środki samorządom, które zabezpieczają mienie i dobytek mieszkańców, którzy mogą być narażeni na to, że te osuwiska mogą wpłynąć na uszkodzenie domów, budynków, nieruchomości - stwierdził Bogdanowicz.

IMG_20210427_110251

- Osuwiska to przekleństwo XXI wieku. Zmieniają się stosunki wodne, zmienia się klimat - zauważył Patryk Mikołajewski, burmistrz Koronowa. - W gminie Koronowo jest jedna, a właściwie dwie takie drogi, ale jedna jest najważniejsza - jest jedyną drogą dojazdową do miasta i właściwie nad nim góruje - to ulica Tucholska. Ta droga "zjeżdżała" 2,3 cm na rok w stronę miasta, ale zaczął się ruch kolizyjny również w dół. Jest to ostatni moment, abyśmy zaczęli tę inwestycję - uzupełnił Mikołajewski. W tamtym roku wsparcie rządowe pozwoliło na realizację pierwszego etapu - palowanie skarpy 12-metrowymi palami.

Na drugi etap ogłoszono przetarg, który może zostać rozstrzygnięty w ciągu tygodnia. - Polegał będzie na zerwaniu starej nawierzchni i montowaniu pali pionowych 15-metrowych, wstrzykiwaniu betonu, zrobieniu betonowej nawierzchni. Już przygotowaliśmy się do zrobienie betonowego oczepu, który miałby spiąć te dwie płaszczyzny w całość i ustabilizować osuwisko, o które wszyscy się tak martwimy - powiedział burmistrz. Całkowity koszt naprawy Tucholskiej to kilkanaście milionów złotych, dlatego prace podzielono na etapy.

IMG_20210427_110545 (2)

Prace w drugim etapie rozpoczną się w czerwcu lub lipcu, jeśli nie będzie żadnych opóźnień związanych z prowadzonym przetargiem. Trzeci prawdopodobnie będzie realizowany w przyszłym roku. - Zwieńczeniem tego miałby być taras widokowy dla mieszkańców. To naprawdę piękny punkt widokowy. Tam kręcono sceny do filmu "Prawo i pięść" Jerzego Hoffmana - przypomniał Mikołajewski.

Obecnie na drodze odbywa się ruch wahadłowy jednym pasem. Prowadzone roboty budowlane wzmogły ruch osuwiskowy. Jeśli nie byłoby pieniędzy na tę inwestycję, zdaniem burmistrza droga mogłaby spłynąć, zatamować starorzecze drogi Brdy i doprowadzić do katastrofy budowlanej.