Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości samochodowej, uzyskali informację, gdzie może znajdować się auto skradzione na terenie Niemiec. Razem z mundurowymi z Więcborka i Sępólna Krajeńskiego udali się do wytypowanego warsztatu samochodowego. W trakcie przeszukania zabudowań posesji odnaleziono poszukiwane auto.

- Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że w proceder zamieszanych było łącznie pięciu mężczyzn w wieku od 25 do 50 lat. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu sępoleńskiego, złotowskiego oraz pilskiego - poinformowała Małgorzata Warsińska z Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim. Warsztat znajdował się na terenie gminy Więcbork.

Cała piątka trafiła do policyjnego aresztu i usłyszała zarzuty pasterstwa. Sąd Rejonowy w Tucholi zdecydował, że trzech z nich (31, 40 i 50-latek) trzy najbliższe miesiące spędzi za kratkami. Wobec 25 i 34-latka zastosowano policyjny dozór. Za posiadanie przedmiotów o znacznej wartości, które pochodzą z przestępstwa sprawcom grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności. To jeszcze nie koniec sprawy, która ma charakter rozwojowy.