Pierwsze biegi w Bydgoszczy wygrali Adrian Gała i Piotr Protasiewicz. Wtedy nikt nie mógł przypuszczać, że obaj będą bohaterami największego wypadku w wyścigu. W biegu 15 obaj upadli, ale to zawodnik Polonii był bardziej poszkodowany. Z boku wyglądało to koszmarnie. Gała tor opuścił na noszach i został odwieziony do szpitala. Protasiewicz został wykluczony z wyścigu. Wcześniej żużlowiec reprezentujący zespół z Zielonej Góry wygrał wszystkie biegi. Ostatecznie zajął w Bydgoszczy trzecie miejsce. Gała z dorobkiem 6 punktów, za dwie wygrane, był 10.

Bój o zwycięstwo stoczyli Szymon Woźniak i Jarosław Hampel. Obaj w zawodach przegrywali tylko raz. Hampel w 11. biegu był trzeci, a Woźniak w szóstym drugi, przegrywając tylko bezpośrednio z najpoważniejszym rywalem. Awans do półfinału IMP bez trudu wywalczył też czwarty Grzegorz Zengota z Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Po dziewięć punktów zdobyli Damian Pawliczak, Norbert Krakowiak i Bartłomiej Kowalski.

Losy ósmego miejsca - ostatniego dającego przepustkę do półfinału - rozstrzygnęły się w dodatkowym biegu. W nim Tomasz Gapiński pokonał Mateusza Bartkowiaka. Drugi żużlowiec w półfinale będzie rezerwowym.