Około 14:40 do pokrzywdzonej zadzwoniła osoba podająca się za policjantkę. Twierdziła, że rozpracowuje grupę przestępczą, która kradnie pieniądze z kont bankowych. Seniorka przekazała swój numer telefonu komórkowego. Po chwili zadzwonił mężczyzna, który poinstruował ją, aby udała się do banku w Koronowie i wypłaciła zgromadzone na koncie pieniądze. Kobieta, wierząc, że to policjant, wypłaciła 20 tys. zł i pozostawiała je w umówionym miejscu - śmietniku przy cmentarzu. Mężczyzna zadzwonił do niej ponownie i namówił, aby wypłaciła środki także z drugiego banku. Tym razem seniorka zostawiła kolejne 20 tys. zł w koszu na śmierci przy jednym ze sklepów.

- Pamiętajmy, że policjanci nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy. Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana - przestrzega Lidia Kowalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Funkcjonariusze przypominają także, aby w razie wątpliwości dzwonić pod 997 lub 112. Metody stosowane przez oszustów są bardzo podobne, ale wciąż udaje im się wyłudzać pieniądze przede wszystkim od starszych osób.