W ponad godzinnej relacji nagrywający kwestionuje zasadność restrykcji wprowadzonych w celu walki z pandemią koronawirusa.

Kulminacyjny moment to "spacer" po Specjalistycznym Szpitalu Miejskim w Toruniu - właśnie ten fragment wywołuje najwięcej emocji. Kilka osób robi obchód po poszczególnych oddziałach lecznicy - w tym onkologii - i oczywiście lekceważąc wszystkie środki bezpieczeństwa, nagrywa pacjentów oraz personel medyczny, chcą pokazać, jak pracuje placówka w czasie pandemii.

Słysząc, że nie wolno przebywać w tym miejscu, autor filmu pyta: "Kto mi będzie mówił, czy wolno czy nie? Mi ktoś będzie mówił?" Na koniec tej samozwańczej „kontroli suwerena” jedna z kobiet z personelu szpitala zostaje nagrana, kiedy nie ma założonej maseczki. - A pani się nie boi na oddziale COVID bez maseczki? To już mówi wszystko - ironizował mężczyzna. Opuszczając placówkę, grupa krzyczała jeszcze: "Idziemy po wasze szpitale".

Sprawa nie pozostanie bez konsekwencji. Szpital zadeklarował, że złoży zawiadomienie do prokuratury. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.