Pałac bardzo dobrze rozpoczął spotkanie. Od remisu do 4:4 doprowadził do wyniku 9:4. Gospodynie nie odpuszczały, ale bydgoszczanki utrzymywały przewagę. Pierwszego seta wygrały 25:18. W drugiej partii rolę się odwróciły. Siatkarki z Legionowa mocno zaczęły - po kilku minutach prowadziły 9:1. Ta część spotkania zakończyła się tym samym wynikiem, ale na korzyść Legionovii.

Wyjątkowo długi był trzeci set - siatkarki walczyły prawie godzinę. Ostatecznie Pałac przegrał... 44 do 46. Po rekordowo długim, ale przegranym starciu, przy stanie 1:2, Bydgoszczanki mogły czuć się podłamane, ale walczyły do końca. Czwartą partię rozpoczęły pewnie, wypracowały kilka punktów przewagi, których nie oddały do końca - wygrały 25:22.

W tie-breaku walka toczyła się punkt za punkt, ale tym razem obyło się bez gry na przewagi, Legionovia wygrała 15:13 i całe spotkanie 3:2. Rywalki dzięki temu zajęły po fazie zasadniczej Tauron Ligi siódme miejsce. W ich szeregach wyróżniała się Olivia Różański, która wywalczyła 28 punktów. W Pałacu najwięcej zgromadziły Alexandra Dascalu, Regiane Bidias (po 19) i Marta Ziółkowska (18).

Bydgoszczanki w tabeli zajęły dziewiąte miejsce, co oznacza, że nie awansował do fazy play-off. W tym sezonie w lidze pozostała im tylko walka o dziewiątą pozycję z #Volley Wrocław. Pierwsze spotkanie odbędzie się na Dolnym Śląsku. O końcowej pozycji zadecyduje dwumecz. Jeżeli stan rywalizacji wyniesie w nim 1:1, rozegrany zostanie dodatkowy złoty set do 15 punktów.