To będzie pierwsza taka impreza w Bydgoszczy, a piąta w Polsce. Do tej pory turnieje finałowe organizowane były w Gorzowie Wielkopolskim, Gnieźnie oraz dwukrotnie w Rybniku. Za każdym razem podczas zawodów w naszym kraju wygrywali Polacy.

- To kolejna duża, międzynarodowa impreza żużlowa, która odbędzie się w Bydgoszczy. Nasze miasto ponownie znalazło się w kalendarzu FIM. Bydgoski tor pokazał wielokrotnie, że jest miejscem, gdzie odbywają się widowiskowe zawody i wierzę, że tak samo będzie i tym razem – powiedział Jerzy Kanclerz, prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz. W 2020 roku w mieście zorganizowano m.in. mecz towarzyski Polska-Rosja.

Dotychczas rozegrano 16 DMŚ. O sile polskiego żużla świadczy fakt, że 13 razy turniej wygrywała nasza reprezentacja, w tym siedem ostatnich, gdy na tor wyjeżdżali podopieczni Rafała Dobruckiego.

W 2021 roku zawody będą odbywały się w nowym formacie. Międzynarodowa Federacja Motocyklowa zdecydowała, że weźmie w nich udział siedem drużyn, które będę składać się z dwóch podstawowych zawodników oraz jednego rezerwowego. Dotychczas w głównym składzie mogło znajdować się czterech żużlowców. Format będzie przypominał ten znany z zawodów Speedway of Nations.